Strona filmu dokumentalnego · liczby i research

Dane: 27.09.2026 · strona: 9.10.2026

Niedziela wielkanocna · 5 kwietnia 2026

13:00

Niedziela, w którą płaciliśmy za prąd

Przy ujemnej cenie dopłacali wytwórcy, a odbiorcy z taryfą dynamiczną dostawali pieniądze za zużytą energię. Opłaty za dystrybucję płacili dalej. Skąd ten tytuł?

W tej godzinie prąd na giełdzie ma ujemną cenę: kto go wytwarza, dopłaca, żeby ktoś go odebrał. A pod domami stoją miliony samochodów (w Polsce jeździ ich około dwudziestu milionów), prawie wszystkie na paliwie sprowadzanym z zagranicy. Film jest o tym, jak te dwie rzeczy mogą się spotkać, i o jedynej sytuacji, w której ten pomysł nie wystarcza: mroźnym, bezwietrznym tygodniu zimą.

Cena prądu na giełdzie−198€/MWh
Ograniczona produkcja z wiatru i słońca5,4GW
Zapotrzebowanie w kraju12,3GW
Dane godzinowe z 5.04.2026: PSE (operator sieci przesyłowej) i Energy-Charts. GW (gigawat) to moc, czyli ile prądu płynie w danej chwili; 5,4 GW to mniej więcej tyle, ile dałoby pięć dużych bloków jądrowych. Cena jest w euro za megawatogodzinę (MWh = 1000 kWh). Minus oznacza, że sprzedający dopłaca.
Złote punkty: prąd ze słońca · białe: z wiatru · puste kółka: produkcja ograniczona na polecenie operatora · czerwone: 35 bloków węglowych i gazowych, które pracowały (PSE, 12:15). Im więcej punktów, tym większa produkcja w danej godzinie. Położenie punktów słońca i wiatru jest poglądowe.

Akt 1

Prognozy
nie nadążały

W 1990 roku prawie cały prąd w Polsce, około 98%, pochodził z węgla. W 2025 roku było to trochę ponad połowa, około 52%. Panele słoneczne przybywały szybciej, niż zakładały kolejne prognozy.

Świat: ile jest paneli słonecznych, a ile przewidywała prognoza z 2010 roku

  • moc paneli słonecznych na świecie (koniec roku)
  • prognoza Międzynarodowej Agencji Energetycznej (IEA) z 2010: 294 GW w 2030
Moc w gigawatach (GW), stan na koniec roku: Our World in Data / IRENA. Prognoza: raport IEA „World Energy Outlook 2010”, scenariusz z 294 GW w 2030 (raport 01). Linia prognozy jest uproszczona: to prosta od stanu w 2010 do wartości na 2030.
2016

rok, w którym świat miał już tyle paneli, ile prognoza IEA zakładała dopiero na 2030 (294 GW). Czternaście lat wcześniej.

za nisko

Tak wiele razy wypadały kolejne prognozy dla paneli. Rzeczy małe i produkowane seryjnie (panele, baterie) rosną szybciej, niż się zakłada. Duże i budowane pojedynczo (elektrownie z lustrami skupiającymi słońce, wodór, morskie farmy wiatrowe w USA) rosną wolniej.

Polska: rządowy plan z 2019 roku i to, co się stało

Plan: Krajowy plan na rzecz energii i klimatu (KPEiK) przyjęty w grudniu 2019, około 7,3 GW paneli na 2030 (wcześniejszy projekt ze stycznia 2019 zakładał 1,86 GW). Stan: OWID/IRENA dla lat 2018–2025, PSE dla lipca 2026 (27,9 GW). Raporty 01 i 03.

Cena panelu: od 132 dolarów do 10 centów za wat mocy

Cena samego panelu (modułu) w dolarach za wat mocy, w dzisiejszych pieniądzach (dolary z 2025 r., po uwzględnieniu inflacji): OWID (Nemet 2009, Farmer i Lafond 2016, IRENA), 1975–2024. Punkt 2026: ok. 0,10 $/W (ceny rynkowe, raporty 01 i 09). Spadek ok. 23,5% przy każdym podwojeniu łącznej produkcji (tzw. krzywa uczenia): obliczenie własne, 1975–2024, dopasowanie R² = 0,98.
Panel słoneczny to nie elektrownia budowana raz na dekadę. To produkt z taśmy, jak procesor w telefonie.

Akt 2

Zły moment

Prądu nie jest za dużo. Jest go za dużo w złym momencie: w słoneczne południe dnia wolnego. We wtorek po świętach w południe Polska zużywała około 20 GW (gigawat to moc, czyli ile prądu cały kraj pobiera naraz). W Wielkanoc tylko 12. Fabryki stały, biura i sklepy były zamknięte.

Wielkanoc, 5 kwietnia 2026, godzina po godzinie

  • węgiel
  • gaz
  • biomasa, woda i inne paliwa
  • wiatr
  • słońce
  • produkcja ograniczona na polecenie operatora (PSE)
  • zapotrzebowanie w niedzielę
  • zapotrzebowanie we wtorek 7.04
13:00zapotrzebowanie 12,3 GW (wtorek 19,9)słońce 7,9wiatr 1,2węgiel 5,4 · gaz 1,7eksport 3,9 · pompowanie 1,1ograniczone 5,4 GWcena −198 €/MWh
Dane godzinowe: PSE, czyli operator sieci (ograniczenia produkcji z wiatru i słońca, praca dużych bloków, saldo wymiany z zagranicą) oraz Energy-Charts / ENTSO-E (produkcja, cena na giełdzie w euro za MWh). To, co na wykresie wystaje ponad linię zapotrzebowania, szło na eksport i na pompowanie wody pod górę w elektrowniach szczytowo-pompowych, które działają jak wielki magazyn energii. Eksport według salda zmierzonego przez PSE. „Biomasa, woda i inne paliwa” obejmuje też olej, gaz koksowniczy i małe elektrownie wodne. Raport 14.
35

bloków węglowych i gazowych pracowało w południe na najniższej możliwej mocy. 15 z nich to elektrociepłownie, które grzeją wodę w kaloryferach miast. Inne muszą pracować, żeby sieć była stabilna. Ponowny rozruch trwa godzinami i kosztuje.

3,9GW

płynęło za granicę. Więcej się nie dało: Niemcy, Czesi i Słowacy mieli w tej samej godzinie ceny ujemne. Świeciło nad nimi to samo słońce.

52GWh

energii z wiatru i słońca, której tego dnia nie wyprodukowano, bo operator ograniczył produkcję farm. Rekord w historii. GWh (gigawatogodzina) to już nie moc, tylko ilość energii: milion kWh.

Dolina przeprowadziła się z nocy na południe

Przez dekady prąd był najtańszy w nocy. Pod to ustawiliśmy nocne taryfy, bojlery grzejące wodę od 22:00 i elektrownie szczytowo-pompowe, które nocą pompowały wodę do górnego zbiornika.

Wykres pokazuje, ile prądu zostaje do wyprodukowania dla elektrowni, które można włączać na żądanie (węglowych, gazowych), i dla importu, gdy odejmiemy to, co dają słońce i wiatr. To średnia z niedziel i świąt w kwietniu i maju. „Dolina” to najniższy punkt tej krzywej. W 2020 roku wypadała o 5:00 rano. W 2026 roku wypada w południe i schodzi poniżej około 7 GW, czyli poziomu, na którym system może jeszcze bezpiecznie pracować.

Od kwietnia do września noc jest dziś na giełdzie około 3 razy droższa niż południe (w 2026 roku średnio 132 wobec 43 euro za MWh). Zimą najtaniej jest nadal w nocy. Są już taryfy dla domów z tańszym prądem w południe, np. Tauron G13s i PGE G12e, a także oferty z ceną zmieniającą się co godzinę (kto je oferuje).

2026 · najniżej o 12:00
Zużycie minus produkcja ze słońca i wiatru (tzw. popyt rezydualny), niedziele i święta w kwietniu i maju, średnia dla każdej godziny. O 13:00: 12,4 GW (2020), 7,7 GW (2023), 5,5 GW (2026). Minimum techniczne systemu, czyli poziom, poniżej którego nie da się zejść, bo część elektrowni musi pracować: ok. 7 GW latem (PSE). Obliczenia własne na danych PSE i Energy-Charts, raport 14.

Ile godzin w roku prąd na giełdzie miał ujemną cenę

Rynek dnia następnego (RDN), czyli giełda, na której ustala się ceny prądu na każdą godzinę jutra. Liczone są godziny ze średnią ceną poniżej zera. Energy-Charts, obliczenie własne (raport 04). Rok 2026 do 26.09. Liczba 311 za 2025 różni się od podawanej w mediach 315 i od 352 godzin z ceną zerową lub ujemną. Wyjaśnienie w raporcie 04.

Produkcja z wiatru i słońca ograniczona na polecenie operatora sieci

Gigawatogodziny (GWh, ilość energii) na rok. Dane PSE, obliczenie własne zgodne z PSE (raporty 03 i 10). Około 98% tych ograniczeń (tzw. redukcji) wynika z tego, że w kraju brakowało odbiorców w południe, a nie z przeciążenia linii. Rok 2026 do 26.09.
To nie tyle problem nadmiaru, ile czasu. A czas można przesuwać. Trzeba tylko mieć gdzie.

Akt 3

Dwadzieścia milionów szklanek

Samochód przez większość doby stoi. W badaniach z Niemiec: przeciętnie 21 godzin na dobę pod domem. Przeciętne auto elektryczne zużywa dziennie 7–8 kWh (kilowatogodzin, tych samych co na rachunku za prąd), a jego bateria mieści ponad 50. To tak, jakbyś codziennie pił łyk z wielkiej szklanki. Gdyby dolewać do niej w weekendowe południa, starczyłoby na większą część tygodnia dojazdów.

niedziela 16:00w baterii 55 kWhze słońca w tym weekendzie 41 kWh

Ilustracja jednego auta przez jeden tydzień: bateria 55 kWh, zużycie 7,6 kWh w dzień roboczy (ok. 48 kWh na tydzień), zwykłe gniazdko w domu o mocy 3,7 kW. Jeśli w tygodniu nie ładujemy do pełna, tylko zostawiamy „miejsce na słońce”, auto może w weekend przyjąć 28–41 kWh. To 3,5–7 dni jazdy (raporty 10 i 13).

Co daje jedna zmiana nawyku: nasza symulacja dla miliona i trzech milionów aut

1 mln aut · co noc do pełna395GWh/rok

prądu ze słońca i wiatru, który inaczej by się zmarnował albo musiał iść za granicę po ujemnej cenie, auta zużyłyby w ciągu roku. To 19% takich nadwyżek.

1 mln aut · z miejscem na słońce1 065GWh/rok

prawie trzy razy więcej. Z tego 779 GWh to prąd, który dziś operator każe wyłączać: 57%, czyli ponad połowa wszystkich takich wyłączeń z 2025 roku. Reszta to prąd, który szedł za granicę po cenie zerowej lub ujemnej.

3 mln aut · z miejscem na słońce73%

wyłączeń wiatru i słońca z 2025 roku by zniknęło, czyli blisko trzy czwarte. Licząc razem z eksportem po ujemnej cenie: 75% nadwyżek. Przy ładowaniu co noc do pełna: tylko 39% nadwyżek.

91%kwiecień
96%czerwiec
42%cały rok
2–9%zima

Symulacja godzina po godzinie na danych z 2025 roku. „Nadwyżki” to prąd z wiatru i słońca wyłączony na polecenie operatora (1 377,5 GWh) plus eksport w godzinach z ceną zerową lub ujemną, razem 2 099 GWh. Auta ładują się w domu i w pracy, 60% z nich ma dostęp do domowego gniazdka, a „miejsce na słońce” znaczy, że w tygodniu nie ładujemy baterii do pełna (raport 13 i walidacja z 28.09.2026). Słupki: jaka część prądu zużytego przez milion aut pochodzi z nadwyżek. Wiosną auta jeździłyby prawie w całości na nadwyżkach, w dużej części na prądzie, który dziś się wyłącza. Zimą nadwyżek prawie nie ma. Ta sama symulacja dla jednej godziny, Wielkanocy o 13:00: przy milionie aut z 5,4 GW ograniczonej produkcji zostałoby ok. 4 GW, bo auto przy zwykłym gniazdku nie przyjmie więcej naraz; przy trzech milionach ok. 0,4 GW (model ze stanem baterii, raport 25).

Niedziela, 13:00. Sto aut na jednej ulicy

W weekendowe południe 75–83% aut, mniej więcej cztery na pięć, stoi pod domem. Źródło: duże badania tego, jak ludzie jeżdżą, w Niemczech (Mobilität in Deutschland) i Wielkiej Brytanii (National Travel Survey), raport 13. Migające auta pokazują zakres niepewności (od 75 do 83). Dla Polski takiego badania nie ma.

Wystarczy gniazdko tam, gdzie auto nocuje

Nie trzeba do tego szybkich ładowarek. Często wystarczy wolne ładowanie ze zwykłego gniazdka tam, gdzie auto nocuje, i sterowanie, które samo wybiera tanie godziny. To ogranicza szczyty poboru, choć w niektórych miejscach sieć i tak trzeba wzmocnić. W Polsce 58% ludzi mieszka w domach, a nie w blokach (w Niemczech 39%), więc łatwiej o gniazdko przy podjeździe.

Ładowanie „u celu”, czyli w galeriach, pod kościołami i na parkingach przesiadkowych, poprawia wynik tylko o 2–6 punktów procentowych. Największe przeszkody są dwie: bloki, gdzie o gniazdku w garażu decyduje wspólnota mieszkaniowa, i nawyk ładowania do pełna. W bloku też się da: punkt ładowania w garażu albo na parkingu, z licznikiem, który rozlicza konkretnego kierowcę. A tam, gdzie auta stoją w dzień, przy pracy.

Auta elektryczne zużywają dziś około 0,3% prądu w Polsce. Nie one tworzą zły moment. Mogą go za to rozładować.

Kadr z filmu: auto na podjeździe przed domem z panelami na dachu, render.
Kadr z filmu, scena 1.4 (render własny).

Auto, które oddaje prąd. I domowy magazyn

Niektóre auta potrafią też oddawać prąd: wieczorem do domu albo do sieci (po angielsku vehicle-to-home, V2H, i vehicle-to-grid, V2G). To wymaga zgodnego auta i specjalnej, dwukierunkowej ładowarki. Zwykłe gniazdko tylko ładuje. W Niemczech BMW z firmą E.ON, a także Volkswagen z firmą Elli płacą za samo podłączanie auta: 24 eurocenty za godzinę, do 720 euro rocznie. Płacą za gotowość, a nie za oddany prąd. W Polsce takich ofert na razie nie znaleźliśmy.

Policzyliśmy to też na polskich cenach z giełdy z 2025 roku. Samo kupowanie prądu taniej i oddawanie go drożej dałoby jednemu autu realnie około 200–400 euro rocznie. To jeszcze przed odjęciem marży pośrednika i kosztu ładowarki dwukierunkowej (około 1 400–1 600 euro). Gdyby prąd oddany do sieci był drugi raz obciążany opłatą za dystrybucję, przestałoby się to opłacać.

Podobnie działa domowy magazyn energii, także bez paneli na dachu. Przy odpowiedniej taryfie ładuje się w tańszych godzinach, a zasila dom w droższych. Czy się opłaci, zależy od ceny urządzenia i od strat energii przy ładowaniu i rozładowaniu.

Pranie i zmywanie też można przesunąć opóźnionym startem, zgodnie z własną taryfą. Ponad połowa pralek w Unii Europejskiej ma taką funkcję. Ale gdy wszystko trzeba pamiętać i ustawiać ręcznie, przeciętny dom przesuwa tak tylko około 3–5% zużycia. Więcej dają dopiero automatyczne sterowanie, auto elektryczne i pompa ciepła.

Oferty i obliczenie dla Polski: raport 05 (stan na wrzesień 2026). Sprzęt domowy i przesuwanie zużycia: raport 24.

Prawdziwy rachunek · jeden z twórców filmu · maj–lipiec 2026

Ile naprawdę kosztowała jedna kilowatogodzina

Mieszkanie w bloku, auto w parkingu podziemnym, domowy magazyn energii i taryfa dynamiczna, czyli cena prądu zmieniająca się co godzinę.

0,47zł/kWh

średnio przez trzy miesiące, brutto, razem z dystrybucją i wszystkimi opłatami

ok. 1,06zł/kWh

tyle kosztowałaby ta sama ilość prądu w zwykłej taryfie Taurona (G11, jedna stała cena)

Bez kosztu sprzętu, czyli magazynu i ładowarki. To trzy miesiące wiosny i lata, gdy prąd w południe jest najtańszy, a nie prognoza na cały rok. To jeden przykład, a nie średnia: klient, który nic nie przesuwa i zużywa prąd głównie wieczorem, w latach 2025–2026 płaciłby na cenie dynamicznej o 5–19% więcej niż w G11 (symulacja w raporcie 04).

Taryfy dynamiczne w Polsce: kto je oferuje

stan na październik 2026

W ofercie dynamicznej cena energii zmienia się co godzinę albo co kwadrans. Idzie za ceną z giełdy, do której sprzedawca dolicza stały dodatek. Opłaty za dystrybucję zostają takie same jak w zwykłej taryfie. Od sierpnia 2024 roku sprzedawcy, którzy mają co najmniej 200 tysięcy odbiorców, muszą mieć taką ofertę. Na koniec 2025 roku umowę z ceną dynamiczną miało w Polsce 4 836 gospodarstw domowych, mniej więcej jedno na trzy tysiące.

  • PGE„Dynamiczna energia z PGE”, od 1.07.2026, na obszarze sieci PGE Dystrybucja
  • Tauron„Prąd z Ceną Dynamiczną”, na obszarze sieci Tauron Dystrybucja
  • Enea„Ceny Dynamiczne”, cennik na okres 1.10–31.12.2026
  • Energa„Oferta dynamiczna dla domu”, ceny co 15 minut; według URE ważna do 31.10.2026
  • E.ON„Domowa energia pod kontrolą”, tylko na obszarze sieci Stoen Operator (Warszawa)
  • Pstryk(Bankilo Obrót), cała Polska

Lista „między innymi”, jak na planszy w filmie. Część ofert działa tylko na obszarze sieci danej firmy. Źródło: porównywarka ofert Urzędu Regulacji Energetyki (URE) dla gospodarstw domowych, arkusz „Dynamiczne”, wersja z 2.10.2026, oraz strony sprzedawców, sprawdzone 9.10.2026. Niepotwierdzone, więc niewpisane: Polenergia, Tiko. Obowiązek oferty: Prawo energetyczne, art. 5 ust. 4g. Liczba umów: URE, 29.05.2026 (raport 24). Przed podpisaniem umowy sprawdź aktualne warunki u sprzedawcy.

Najlepsza technologia to taka, której nie zauważasz.

Akt 4

Mróz i cisza

Jest jeden moment, w którym ta układanka się sypie: zima i mroźny wyż (obszar wysokiego ciśnienia, zwykle z bezchmurnym niebem i słabym wiatrem). Najzimniej jest właśnie wtedy, gdy nie wieje. To nie przypadek. Ten sam wyż przynosi mróz i ciszę.

36 zim i za każdym razem to samo: im zimniej, tym słabiej wieje

Każdy słupek to jedna zima i to, jak mocno temperatura szła w parze z siłą wiatru (współczynnik korelacji: 0 to brak związku, 1 to związek pełny). Wartość dodatnia znaczy: im zimniej, tym słabiej wieje. Dane: ERA5 (Copernicus C3S), czyli historyczna pogoda odtworzona z pomiarów; 13 punktów w Polsce, średnie dobowe, wiatr na wysokości 100 m, tam gdzie pracują wiatraki. Obliczenie własne (raport 08). To statystyka, a nie prawo przyrody: 3.02.2026 był rekord mrozu i zużycia prądu, a wiało powyżej normy.

Luty 2012: tydzień, który trzeba przetrwać

41,6GW

tyle mocy brakuje średnio, dzień i noc przez 7 dni, po odjęciu wiatru i słońca, przy dzisiejszych domach. Muszą to dać elektrownie, które można włączyć na żądanie, albo import. Razem przez tydzień: 6,98 TWh energii.

ok. 12h

czyli pół doby. Na tyle wystarczyłby prąd z baterii wszystkich aut elektrycznych w Polsce (przy pełnej elektryfikacji), gdyby w taki tydzień oddały go do sieci. A mróz trwa siedem dni.

Nasz model godzina po godzinie na 32 latach historycznej pogody (ERA5), przy założeniu, że wszystkie auta osobowe są elektryczne, a domy grzeją pompy ciepła. Tydzień kończący się 7–8.02.2012: brakuje 6,98 TWh przy dzisiejszych budynkach i 3,24 TWh przy ocieplonych jak nowe. TWh (terawatogodzina, miliard kWh) to ilość energii, GW to moc, czyli ile naraz. Auta oddające prąd do sieci (V2G, z ang. vehicle-to-grid): ok. 20,5 mln aut × ok. 25 kWh ≈ 0,5 TWh (raporty 16 i 20). Czas pracy aut to energia podzielona przez brakującą moc: 0,5 TWh ÷ 41,6 GW ≈ 12 h, 0,5 TWh ÷ 19,3 GW ≈ 26 h.
Ocieplenie ogranicza potrzebę nowych elektrowni. Warto je zrobić przy remoncie dachu czy elewacji.

Wyż ma brzegi

Tego samego lutego, gdy nad Polską stało mroźne powietrze, wiatraki w dolinie Rodanu (Francja), w Aragonii (Hiszpania) i w Grecji dałyby według naszej rekonstrukcji mniej więcej dwa razy więcej energii niż w przeciętnym lutym. Im dalej od Polski, tym mniej tamtejszy wiatr zależy od naszej pogody. Powyżej około 2 000 km ten związek prawie znika.

Sąsiedzi niewiele pomogą. Gdy u nas jest mroźna flauta (mróz i prawie zero wiatru), w Niemczech, na Litwie i w Szwecji wiatr daje zwykle tylko 22–24% normy. Pomóc mogą wiatr, który wieje daleko, i kable, które tam sięgają. Ale import nie jest gwarancją: w najgorszej godzinie inni też mogą mieć mało.

Kadr z filmu: nocna Europa z liniami wiatru z danych ERA5. Nad Polską cisza, nad Aragonią, doliną Rodanu i Grecją silny wiatr.
Kadr z filmu, scena 5.3: wiatr na wysokości 100 m, 6.02.2012, 13:00 (ERA5). Tło: NASA Black Marble.
Szacowana produkcja wiatraków 28.01–10.02.2012 wobec średniej lutowej, rekonstrukcja z danych pogodowych ERA5 (raport 19). To wynik modelu, a nie zmierzona produkcja. Okrąg: 2 000 km od Warszawy. Mapa schematyczna: Natural Earth. Linie wiatru są poglądowe.

21 grudnia: gdzie jeszcze świeci słońce (czas polski)

Zachody słońca 21 grudnia (najkrótszy dzień roku), obliczenie astronomiczne (raport 19), w czasie polskim. Panele w Hiszpanii i Portugalii dają po 16:00 naszego czasu tylko ok. 9–12% swojej i tak małej grudniowej produkcji dziennej, a po 17:00 nic. Lizbona ma słońce o ok. 2 h 50 min dłużej niż Warszawa, ale w szczycie zimowego wieczoru (17–19) ciemno jest już w całej Europie. Dlatego argument „w Hiszpanii słońce zachodzi później” jest słaby. Film mówi to wprost.

Najtańsza przyszłość to nie sto procent słońca i wiatru

Ostatnie procenty są najdroższe. Najtańszy zestaw na zimę to kable do dalekiej Europy, ocieplone domy i elektrownie na mróz. Dziś byłyby to głównie elektrownie gazowe. W żadnym wariancie naszego modelu nie znikają elektrownie, które można włączyć na żądanie, niezależnie od pogody (tzw. moc sterowalna). Zmienia się tylko, ile ich trzeba: z około 60 GW do ok. 10–24 GW, jeśli ładowanie aut i ogrzewanie dopasują się do pogody, a domy zostaną ocieplone. Przy kablach do dalekiej Europy: 9–17 GW. Zmienia się też paliwo: najpierw gaz ziemny, potem biometan (gaz z odpadów rolnych i ścieków), potem wodór.

To kilkanaście elektrowni gazowych, które przez większość roku stoją, a pracują głównie zimą. W naszym modelu średnio tyle, co około 1 250 godzin pracy pełną mocą w roku, czyli mniej więcej 52 doby na pełnych obrotach. Przynajmniej częściowo pracują w około 150 dniach roku, prawie całą energię dają od listopada do lutego. Na mróz i ciszę.

Kiedy pracują elektrownie gazowe, dzień po dniu

Jeden pionowy pasek to jedna doba; im jaśniejsza czerwień, tym mocniej danego dnia pracują elektrownie gazowe. Model własny, wariant z gazem jako rezerwą: Polska bez połączeń z zagranicą, domy ocieplone tak, jak dziś buduje się nowe, 23,7 GW elektrowni gazowych. Pogoda z roku 2014/15 (liczonego od 1 lipca), ten sam rok co w filmie: 1 179 godzin pracy pełną mocą i 154 dni z jakąkolwiek pracą. Średnio w 32 latach pogody: ok. 1 250 godzin (ok. 52 doby pełnej mocy) i ok. 150 dni z pracą (raporty 16 i 26). Z kablami do reszty Europy rezerwa mogłaby być mniejsza, 9–17 GW (raporty 16, 19, 23).

Gaz: mniej niż dziś, ale z zapasem

Elektrownie gazowe na mróz brzmią jak większa zależność od gazu. W naszym modelu jest odwrotnie, pod jednym warunkiem: domy muszą być ocieplone. Gaz znika wtedy z domowych pieców i kotłowni, a to dziś około 6,6 miliarda metrów sześciennych rocznie. Rezerwa spala w przeciętnym roku mniej więcej tyle samo. W sumie Polska zużywałaby o mniej więcej jedną trzecią mniej gazu niż teraz. Oficjalny plan operatora gazociągów zakłada tymczasem wzrost do 26–29 miliardów metrów sześciennych w 2031 roku, bo gaz zastępuje węgiel, zanim przybędzie wiatru i ocieplonych domów.

Zmienia się za to charakter zależności. Dziś przerwa w dostawach gazu oznacza zimne mieszkania i stojące zakłady. W świecie z filmu, w mroźnym tygodniu bez wiatru, gaz dawałby około połowy prądu, a przy nieocieplonych domach nawet dwie trzecie. Brak gazu oznaczałby wtedy brak prądu. Dlatego rezerwa jest tak dobra, jak jej paliwo:

  • magazyny gazu: polskie mieszczą 3,3 miliarda metrów sześciennych, około 16% rocznego zużycia; we wrześniu 2026 były pełne w 99%;
  • część elektrowni z zapasem paliwa na miejscu, na przykład ze zbiornikiem oleju na tydzień mrozu;
  • na lata przejściowe, mniej więcej do 2035 roku, stare bloki węglowe trzymane w gotowości: ich przewagą jest węgiel leżący na placu;
  • z czasem biometan z polskich biogazowni: realnie 3–5 miliardów metrów sześciennych rocznie, czyli od połowy do prawie całości paliwa rezerwy w przeciętnym roku, ale nie w najgorszą zimę.

Bez ocieplenia bilans jest gorszy: w najgorszym roku pogodowym z 32 zużycie gazu byłoby wyższe niż dziś, a w najzimniejszej dobie system potrzebowałby około dwa razy więcej gazu niż w dzisiejszym rekordzie.

Ile gazu zużywa Polska w roku

W miliardach metrów sześciennych (mld m³) rocznie. Dziś: zużycie w 2025 roku według URE (20,5 mld m³), podział według Eurostatu za 2024 rok. Świat z filmu: model własny, domy ocieplone, przeciętny rok pogody; domy i biura 0, bo ogrzewają je pompy ciepła. Zakres modelu 11,4–14,8 mld m³; tak jak w filmie podajemy „ok. 13–15”. Raport 26, § 2 i § 3.4.

Atom: pierwszy blok w 2036 roku

Przygotowywana jest pierwsza polska elektrownia jądrowa, w lokalizacji Lubiatowo-Kopalino na Pomorzu (gmina Choczewo). Komisja Europejska zatwierdziła pomoc publiczną w grudniu 2025 roku, a w sierpniu 2026 ruszyły tam roboty ziemne. Według harmonogramu pierwszy beton jądrowy wyleją w 2028 roku, a pierwszy blok ma ruszyć w 2036.

Gdy pracuje, elektrownie gazowe spalają mniej, także zimą. W naszym modelu 6 GW atomu zmniejsza potrzebną rezerwę o około 3 GW. System i tak musi być gotowy na postoje i awarie reaktora. Wiosną pojawia się drugie pytanie: co z atomem w słoneczne południe. Reaktor AP1000, wybrany dla Polski, według dokumentacji może zmieniać moc o 5% na minutę. Francja w 2025 roku celowo nie wyprodukowała w swoich reaktorach 33 TWh, coraz częściej właśnie w słoneczne południe, a francuski koncern EDF przyznaje, że to kosztuje: szybciej zużywają się turbiny. Polskie dokumenty tego zderzenia z nadwyżką słońca wprost nie liczą.

Harmonogram: Polskie Elektrownie Jądrowe, stan na wrzesień 2026 (raport 24, § 3d; źródła wtórne). AP1000 i Francja: raport 24, § 3a–3c. Wpływ 6 GW atomu na rezerwę: synteza 4b, raport 16.

Czego tu nie twierdzimy

Nie mówimy, że gaz jest tylko przejściowy i zniknie. Biometan nie pokryje najgorszej zimy, a wodór to perspektywa po 2035 roku. Nie mówimy też, że gaz z wielu kierunków oznacza brak ryzyka: w 2026 roku cena gazu na europejskiej giełdzie była ponad dwa razy wyższa niż rok wcześniej. I nie mówimy, że węgiel jest bezpieczny, bo krajowy: w 2022 roku zabrakło w Polsce około 11 milionów ton węgla, a w lipcu 2026 zapasy u producentów były o 44% mniejsze niż rok wcześniej.

Raport 26, § 4 i § 5.4. Porównanie gazu i węgla: zobacz też pytania adwokata diabła.

Akt 5

Rachunek

Czy to się opłaca? Porównaliśmy dwa docelowe systemy, ostrożnie, z kosztem sieci, gniazdek i rezerwy. Wynik zależy głównie od tego, ile trzeba płacić za emisję dwutlenku węgla (CO₂). W Unii Europejskiej elektrownie i fabryki kupują dziś pozwolenia na emisję po około 80 euro za tonę. Przesuń suwak i sprawdź sam.

  • świat węgla i ropy (A)
  • świat z filmu: wiatr i słońce, auta i ogrzewanie na prąd (B, wariant ostrożny)
Koszt zasobowy, czyli ile kosztują same urządzenia, paliwa i praca, bez podatków. Stan docelowy ok. 2040–2045, bez kosztów samego przejścia. Koszt kapitału (WACC, czyli oprocentowanie pieniędzy na inwestycje) 5%, ceny z 2026 r. bez inflacji. Policzone punkty: CO₂ = 0, 80 i 150 €/t (sumy) oraz podział na sektory: świat A we wszystkich punktach, świat B tylko dla średnich paliw przy 0 i 80 €/t. Wartości między punktami to interpolacja liniowa. Raport 23: compare_grid.csv, sens.csv, sektory_ostrozny.txt.
80€/t
0dziś ok. 80–87150
Ceny paliw (gaz, węgiel, ropa)

gaz 70 €/MWh, ropa Brent 90 $ za baryłkę, węgiel 16 € za MWh ciepła

Świat z filmu jest tańszy o 51 mld zł rocznie.

Od jakiej ceny CO₂ świat z filmu wychodzi taniej: 0 €/t przy drogich paliwach, 20 przy średnich, 40 przy tanich (koszt kapitału 5%).

58→30

mld zł rocznie kosztuje jazda autami osobowymi: w świecie ropy i w świecie z filmu (średnie ceny paliw, bez opłat za CO₂). Największa różnica jest w baku: energia do jazdy wychodzi taniej z gniazdka niż z dystrybutora, nawet bez żadnej polityki klimatycznej.

51→81

mld zł rocznie za sam prąd (bez aut i ogrzewania), gdy emisja CO₂ nic nie kosztuje: świat węgla i świat z filmu. Wtedy prąd z nowej elektrowni węglowej (67–75 € za MWh) wychodzi taniej niż z wiatru i słońca razem z rezerwą i siecią (ok. 114–130 € za MWh). Mówimy to wprost.

217→16Mt CO₂

milionów ton CO₂ rocznie: świat węgla i ropy i świat z filmu. Jeśli połowę gazu w elektrowniach zapasowych zastąpi biometan: 8 mln ton.

Pieniądze z uprawnień do emisji

Często pada pytanie: skoro elektrownie płacą za emisję CO₂, a państwo dostaje pieniądze z aukcji, to może mniej emisji oznacza dziurę w budżecie? Polska rzeczywiście dostaje pieniądze z aukcji uprawnień do emisji. Ale to, ile uprawnień sprzedaje, ustala unijny klucz (dyrektywa o handlu emisjami, art. 10: 90% według emisji z lat 2005–2007, 10% na solidarność z biedniejszymi krajami), a nie to, ile spalą nasze elektrownie.

Polskie firmy kupują uprawnienia na dowolnej aukcji w Unii albo na rynku. W 2025 roku polskie instalacje objęte systemem wyemitowały 145 milionów ton CO₂, a Polska sprzedała na aukcjach 52,5 miliona uprawnień, za 3,85 miliarda euro (około 16 miliardów złotych). Resztę firmy musiały dokupić z puli innych państw albo na rynku, więc te pieniądze trafiały do budżetów innych krajów, funduszy unijnych albo do sprzedawców na rynku, a nie do polskiego budżetu.

Dlatego mniej emisji to mniejszy koszt dla firm, bez takiej samej straty dla budżetu. Efekty pośrednie, na przykład wpływ na cenę uprawnień i unijną rezerwę stabilności rynku, są niewielkie.

Dane: KOBiZE (Krajowy Ośrodek Bilansowania i Zarządzania Emisjami), raporty z rynku CO₂ 2025–2026; dyrektywa 2003/87/WE. Raport 24, § 1a–1b.

Pogoda zatrzymuje też elektrownie węglowe

10 sierpnia 2015 operator sieci (PSE) ogłosił 20. stopień zasilania, czyli najwyższy stopień ograniczeń: duzi odbiorcy, głównie przemysł, musieli zmniejszyć pobór prądu. Według PSE był to pierwszy taki przypadek od końca lat 80. Jedną z przyczyn były upał i niski stan rzek. Elektrownie chłodzone wodą z rzek, jak Kozienice i Połaniec, pracowały słabiej. Ubyło około 4,4 GW mocy elektrowni, mniej więcej piąta część zapotrzebowania. Wszystkie panele w Polsce dawały wtedy najwyżej około 0,1 GW.

Dziś jest inaczej. 20 maja 2026 o 11:45 panele dawały 14,6 GW przy zapotrzebowaniu 19,6 GW, czyli około trzech czwartych potrzebnej mocy. Wieczorem już nie. W upały najtrudniejszy jest dziś wieczór: 30 czerwca 2026 PSE musiały między 18:00 a 22:00 sięgnąć po elektrownie z rynku mocy (to łagodniejsze narzędzie niż stopnie zasilania).

PSE: komunikat z 10.08.2015 i raport o przyczynach z 3.11.2015; rekord paneli 20.05.2026 (kwadrans 11:30–11:45): 14 565 MW przy zapotrzebowaniu 19 609 MW według komunikatu PSE (w danych rozliczeniowych 19 608 MW); do 9.10.2026 nie padł wyższy wynik. Raport 24, § 2, i raport 28.

Ile płacimy za granicę za paliwa, mld zł rocznie

Zakres: od tanich do drogich paliw. Świat z filmu też importuje gaz do elektrowni zapasowych. I nie jest „bez importu”: panele, ogniwa baterii i część turbin wiatrowych pochodzą z zagranicy; rozłożone na raty to szacunkowo ok. 58 mld zł rocznie. Ale sprzęt kupuje się raz na lata, a paliwo co tydzień. Dla porównania: w 2025 roku Polska zapłaciła za import surowców energetycznych ok. 104 mld zł. Raport 23, §7.

Gdy paliwa nagle drożeją

+86mld zł

rocznie więcej zapłaciłby świat węgla i ropy, gdyby paliwa zdrożały z tanich na drogie.

+29mld zł

tyle świat z filmu, mniej więcej trzy razy mniej. W tym roku taki skok widzieliśmy na żywo: po zamknięciu Cieśniny Ormuz ropa Brent kosztowała ok. 104 $ za baryłkę, a gaz na europejskiej giełdzie (TTF) 70–80 € za MWh.

Różnica kosztu rocznego między tanimi (gaz 35 €/MWh, ropa Brent 65 $ za baryłkę) a drogimi paliwami (gaz 120 €/MWh, Brent 130 $), raport 23.

Kiedy który świat wygrywa?

Gdy węgiel z importu jest tani, emisje nic nie kosztują, a kredyt jest taniNowy węgiel daje tańszy prąd. Bez opłat za emisje, przy średnich cenach paliw, cały rachunek za prąd, ogrzewanie i auta wynosi 150 mld zł rocznie w świecie, jaki znamy, wobec 167 mld zł w świecie z filmu. Przy tanich paliwach różnica rośnie do około 34 mld zł rocznie.
Gdy tona CO₂ kosztuje około 80 euro, tak jak dziś, także w ogrzewaniu i transporcieWygrywa świat z filmu: 173 wobec 224 mld zł rocznie za prąd, ogrzewanie i auta razem.
Gdy drożeją ropa, gaz i węgielŚwiat z filmu jest około 3 razy mniej wrażliwy: rachunek rośnie o 29, a nie o 86 mld zł rocznie.
Gdy kredyt jest drogi, a budowa kosztuje więcej, niż zakładamyPrzewaga świata z filmu maleje i może zniknąć. Przy wszystkich założeniach naraz przeciw niemu jest droższy nawet o około 159 mld zł rocznie.

Obliczenia własne, raport 23: systemy docelowe ok. 2040–2045, bez kosztów przejścia; prąd, ogrzewanie i auta osobowe; średnie ceny paliw; sieci, ładowanie aut i rezerwa wliczone. Cena emisji 80 €/t to mniej więcej dzisiejsza cena uprawnień w Unii; w tym wariancie płacimy ją także w ogrzewaniu i transporcie.

Nie ma jednego zwycięzcy, wynik zależy od cen. Gazu nie pozbywamy się całkiem, ale kupujemy go mniej, a ropy prawie wcale.

Pytania adwokata diabła

A może jednak nie?

Najczęstsze zarzuty wobec tezy filmu i to, co na nie odpowiadają nasze raporty. Także wtedy, gdy odpowiedź nie jest dla filmu wygodna.

Auto elektryczne ładowane prądem z węgla? Przecież to nie ma sensu.

Dziś każda megawatogodzina prądu w Polsce oznacza średnio około 0,6 tony CO₂, bo nadal ponad połowa prądu pochodzi z węgla. Policzyliśmy, ile CO₂ przypada na kilometr jazdy:

  • auto spalinowe: około 168 gramów na kilometr (licząc tylko spaliny z rury, bez wydobycia i przerobu ropy);
  • auto elektryczne ładowane w domu nocą, przy średnim polskim prądzie: około 130 gramów;
  • auto elektryczne ładowane w dzień przy pracy, gdy część prądu to nadwyżka ze słońca: około 81 gramów.

Uczciwie: jeśli założyć, że każdą dodatkową kilowatogodzinę nocą daje najgorszy blok węglowy (tak zwana emisja krańcowa), wychodzi 185–195 gramów, czyli na krótką metę nawet więcej niż z auta spalinowego. To ujęcie jest sporne, ale dobrze pokazuje, że pora ładowania ma znaczenie. Od kwietnia do sierpnia prąd w południe jest w Polsce o około 40% mniej emisyjny niż w nocy (0,39 wobec 0,67 tony CO₂ na MWh), a nadwyżka, której produkcję operator i tak ogranicza, nie emituje nic.

W pieniądzach auta elektryczne wygrywają zawsze, nawet bez żadnej ceny za CO₂ i przy taniej ropie. Zużywają około trzy razy mniej energii na kilometr. W naszym porównaniu jazda autami osobowymi kosztuje 58 miliardów złotych rocznie w świecie ropy i 30 miliardów w świecie z filmu.

Raport 10, § 4.1 (emisje na kilometr, model własny, pewność średnia); raport 23, § 3.4 (koszty).

Czy elektrownie gazowe są bezpieczniejsze niż węglowe?

Każde z tych paliw ma inną słabość, i oba zawiodły w ostatnich czterech latach.

  • Węgiel wygrywa zapasem na miejscu. Przy elektrowni może leżeć na placu na tygodnie pracy. Ale w 2022 roku, po embargu na węgiel z Rosji, zabrakło go w Polsce fizycznie: około 11 milionów ton. Rząd sprowadzał awaryjnie 12,5 miliona ton statkami i pociągami. Polskie górnictwo węgla przynosi straty, a w 2026 roku budżet wspiera je kwotą około 7,5 miliarda złotych.
  • Gaz wygrywa elastycznością i emisjami. Elektrownia gazowa rusza w minuty lub godziny, a węglowa w godziny lub doby. Przy tej samej ilości prądu (30 TWh rocznie) gaz to około 11–12 milionów ton CO₂, a węgiel około 28 milionów. W Polsce gazu nie zabrakło ani w 2022, ani w 2026 roku. Zawiodła cena: w 2022 na europejskiej giełdzie do 345 euro za MWh, w 2026, po zamknięciu Cieśniny Ormuz, około 71–75 euro, ponad dwa razy więcej niż rok wcześniej.
  • Słabe miejsce gazu to magazyny. Polskie mieszczą 3,3 miliarda metrów sześciennych, około 16% rocznego zużycia. Po 2028 roku, z nowym pływającym terminalem w Gdańsku, Polska będzie miała trzy niezależne drogi dostaw gazu morzem.

Wniosek z raportu: rezerwa gazowa musi mieć zapas paliwa. Na przykład bloki, które mogą pracować na oleju (zapas na 5 dób pełnej mocy to około 0,44 miliona ton oleju), większe magazyny i z czasem biometan. Na lata przejściowe, mniej więcej do 2035 roku, warto trzymać stare bloki węglowe w gotowości, ale to rozwiązanie na około dziesięć lat: bloki są stare, brakuje ludzi, a rynek mocy dla węgla działa tylko do końca 2028 roku.

Raport 26, § 2.3, § 4.1–4.3; wsparcie górnictwa: raport 23, § 2.2.

A upały? Rzeki wysychają, panele się przegrzewają.

Upał szkodzi przede wszystkim elektrowniom chłodzonym wodą z rzek. W sierpniu 2015 roku Kozienice i Połaniec od kilku dni pracowały słabiej, bo woda w rzekach była niska i ciepła. Ubyło łącznie około 4,4 GW mocy, a 10 sierpnia PSE ogłosiły 20. stopień zasilania i ograniczyły dostawy prądu dla przemysłu. Panele w całej Polsce dawały wtedy około 0,1 GW. To samo dotyczy atomu: w czerwcu 2026 roku Francja przez ciepłe rzeki straciła chwilowo 5,5 GW mocy jądrowej, choć w skali roku to zwykle ułamek procenta produkcji.

Panele w upale rzeczywiście słabną: przy 35 stopniach i pełnym słońcu ogniwo nagrzewa się do około 66 stopni i traci 10–14% mocy. Ale nie stają. 20 maja 2026 roku w południe dały około trzech czwartych mocy potrzebnej w całym kraju. Słabym punktem upału jest dziś wieczór, gdy słońce zachodzi. 30 czerwca 2026 roku, przy upale, rekordowym zapotrzebowaniu, słabym wietrze i ograniczonej dostępności bloków konwencjonalnych, PSE sięgnęły po elektrownie z rynku mocy właśnie między 18:00 a 22:00. Tu pomagają magazyny energii, które przesuwają prąd z południa na wieczór.

Raport 24, § 2a–2d; synteza, § 1 (panele w upale; szczegóły w raporcie 07).

Dlaczego tytuł mówi, że „płaciliśmy za prąd”? Nikt mi nie zapłacił.

W Wielkanoc 2026 o 13:00 cena prądu na giełdzie wynosiła minus 198 euro za megawatogodzinę. Cena ujemna znaczy, że sprzedający dopłaca kupującemu za to, że ten odbierze prąd. Dopłacali wytwórcy: farmy, którym bardziej opłaca się produkować dalej niż stanąć, i elektrownie, które nie mogą zejść niżej. Tytuł mówi „płaciliśmy” w tym sensie: jako kraj, jako system, dopłacaliśmy do tego, żeby ktoś odebrał nadmiar prądu.

Do zwykłego rachunku domowego dociera tylko część tej ceny: sama energia. Opłaty za dystrybucję, akcyza i VAT zostają. Odbiorcy z taryfą dynamiczną dostawali pieniądze za zużytą energię, ale opłaty za dystrybucję płacili dalej. Przykład z raportu: przy ofercie „cena giełdowa plus 8 groszy” i zwykłej taryfie dystrybucyjnej G11 cały koszt kilowatogodziny spada poniżej zera dopiero wtedy, gdy rynkowa cena energii jest niższa niż około minus 475 zł za MWh. W Wielkanoc o 13:00 wynosiła minus 733 zł. W 2026 roku (do 26 września) takich godzin było 24. Rekord padł 1 maja 2026 między 13:00 a 14:00: klient z taką ofertą dostawał około 1,16 zł za każdą zużytą kilowatogodzinę.

Kto ma zwykłą taryfę ze stałą ceną, nic z tego nie widzi. Ani dopłaty, ani zwrotu.

Raport 04, § 1.3; ceny z Wielkanocy: raport 14.

Czy nie lepiej po prostu budować nowe elektrownie węglowe? Przy jakich cenach to ma sens?

Mówimy to wprost: gdyby emisja CO₂ nic nie kosztowała, prąd z nowej elektrowni węglowej byłby tańszy. W naszym modelu kosztuje 67–75 euro za MWh, a prąd z wiatru i słońca razem z rezerwą i siecią około 114–130 euro. Cały rachunek kraju za prąd, ogrzewanie i jazdę autami przy średnich cenach paliw i zerowej cenie CO₂: 150 miliardów złotych rocznie w świecie węgla i ropy wobec 167 miliardów w świecie z filmu.

Świat z filmu wychodzi taniej, gdy tona CO₂ kosztuje więcej niż:

  • 0 euro, gdy paliwa są drogie (jak w 2026 roku);
  • 20 euro przy średnich cenach paliw;
  • 40 euro, gdy paliwa są tanie.

To przy koszcie kapitału 5% rocznie. Gdy pieniądze na inwestycje są droższe (8%), progi rosną do 13, 60 i 79 euro. Dziś pozwolenie na emisję tony CO₂ w Unii kosztuje około 80 euro.

Są też koszty, których nie widać w samej cenie prądu. Świat węglowy potrzebowałby około 79 milionów ton węgla rocznie, prawie dwa razy więcej, niż Polska wydobyła w 2025 roku (42,8 miliona ton, razem z węglem koksowym). Resztę trzeba by importować. Banki w Unii nie finansują węgla, więc koszt kapitału 5% jest dla niego życzliwy. A nawet model, który sam wybiera najtańszy zestaw elektrowni bez żadnych aut elektrycznych, przy cenie CO₂ 80 euro buduje około 70% wiatru i słońca.

Odpowiedź brzmi więc: nowy węgiel ma sens tam, gdzie emisje nic albo prawie nic nie kosztują, paliwa są tanie i kredyt jest tani. W Unii, przy dzisiejszych cenach, nie.

Raport 23, § 0, § 2.1–2.2, § 3.3–3.4; synteza, § 4c.

Po napisach

Czego film nie mówi

Film ufa widzowi, więc sam pokazuje swoje granice. Oto rzeczy, których świadomie nie twierdzimy, i założenia, na których stoją liczby.

  1. Nie obiecujemy stu procent energii odnawialnej ani darmowego prądu

    Elektrownie, które można włączyć na żądanie (najpierw gazowe, potem na biometan i wodór), zostają w każdym scenariuszu. System w 100% z odnawialnych źródeł energii (OZE: wiatr, słońce, woda, biomasa), z wodorem jako zapasem na zimę, kosztuje w modelu ok. 100–110 € za MWh, a z gazem jako rezerwą ok. 80–83 € za MWh.

    raporty 16, 20 · synteza 4b

  2. Bez ceny CO₂ świat z filmu jest droższy

    Przy średnich cenach paliw o ok. 17 mld zł rocznie, przy tanich o ok. 34 mld. W najczarniejszym wariancie, gdy wszystko działa na niekorzyść świata z filmu (CO₂ za darmo, tanie paliwa, drogi kapitał 8%, pesymistyczne koszty), o ok. 159 mld. Sam prąd bez opłat za CO₂ wychodzi taniej z nowej elektrowni węglowej.

    raport 23 · synteza 4c

  3. Baterie nie rozwiązują mrozu

    Baterie, także te w autach, przesuwają prąd o godziny, a nie o tygodnie. Wszystkie auta razem, gdyby oddawały prąd do sieci, mieszczą ok. 0,5 TWh, a w najgorszym mroźnym tygodniu brakuje 4–7 TWh. Mróz i cisza to twarda granica nawet w idealnym świecie.

    raporty 08, 16, 20

  4. „W Hiszpanii słońce zachodzi później” to słaby argument

    Różnica to ok. 2 h 50 min w grudniu, a po 17:00 naszego czasu panele nie produkują już nigdzie w Europie. Mocniejsze argumenty to wiatr, który wieje daleko stąd, i elektrownie wodne Skandynawii.

    raport 19

  5. Koszty to stan docelowy, bez kosztów przejścia

    Porównanie dotyczy lat ok. 2040–2045 i tego, ile cała gospodarka wydaje na urządzenia, paliwa i pracę, a nie rachunku za prąd jednej rodziny. Budżet państwa traci 40–50 mld zł rocznie z akcyzy i VAT od paliw i musi je odzyskać inaczej.

    raport 23

  6. Dane o autach w weekend są niemieckie i brytyjskie

    Liczba 75–83% aut pod domem w weekendowe południe pochodzi z badań niemieckich (MiD) i brytyjskich (NTS). Udział aut z dostępem do gniazdka w domu (60–70%) to nasz szacunek. Aut, które naprawdę jeżdżą, jest w Polsce ok. 20–21 mln.

    raporty 13, 20

  7. Model jest uproszczony

    Model traktuje Polskę jak jeden punkt (bez ograniczeń sieci wewnątrz kraju) i zakłada, że pogodę i zużycie znamy z góry. Część wariantów (import, atom, morskie farmy wiatrowe) przeliczyliśmy przy stałym zestawie elektrowni, zamiast szukać najtańszego. Wynik z importem zawsze dostępnym po stałej cenie jest optymistyczny, dlatego rezerwę podajemy jako zakres 9–17 GW.

    raporty 16, 19, 20, 21

  8. „Mróz = cisza” to statystyka

    W każdej z 36 zim było tak, że im zimniej, tym słabiej wiało, ale bywają wyjątki. 3.02.2026 był rekord mrozu i zużycia prądu, a wiało powyżej normy.

    raport 08

  9. Ocieplenie całego kraju nie spłaca się samo

    Głębokie ocieplenie wszystkich budynków (ok. 850 mld zł) dałoby ok. 36 mld zł oszczędności rocznie, a rata za nie wyniosłaby ok. 50 mld. Opłaca się przy okazji remontu dachu czy elewacji, gdy na samo ocieplenie przypada najwyżej ok. 70% kosztu, a resztę i tak trzeba wydać.

    raport 23

  10. Nie straszymy klimatem i nie wskazujemy winnych

    Auta elektryczne nie tworzą złego momentu, bo zużywają ok. 0,3% prądu. Skutki dla zdrowia (energetyka węglowa to ok. 3 500 zgonów rocznie według organizacji HEAL, średnia pewność) nie są wliczone w koszty.

    raporty 14, 23

  11. Wizja 2040 to nie prognoza

    „Kilkanaście milionów aut” w epilogu to obraz scenariusza, a nie przewidywanie. Nasz „idealny świat” zakłada doskonałe sterowanie ładowaniem i pomija przepisy oraz instytucje.

    synteza 4b

  12. Gaz zostaje, a bez ocieplenia domów nie ubywa go zimą

    Świat z filmu zużywa w przeciętnym roku o około jedną trzecią mniej gazu niż dziś, ale tylko przy ocieplonych domach. Przy dzisiejszych budynkach w najgorszym roku pogodowym z 32 zużycie byłoby wyższe niż dziś. W mroźny tydzień bez wiatru gaz daje około połowy prądu, więc rezerwa potrzebuje zapasu paliwa na miejscu.

    raport 26

  13. „Prawdziwy rachunek” to jeden przykład

    0,47 zł za kilowatogodzinę to trzy miesiące wiosny i lata jednego gospodarstwa z domowym magazynem, bez kosztu sprzętu. To nie jest średnia ani prognoza roczna. Klient, który nic nie przesuwa i zużywa prąd głównie wieczorem, na cenie dynamicznej płaciłby więcej niż w zwykłej taryfie.

    raporty 04, 24

  14. Liczby się zmieniają

    Ceny paliw, paneli i pozwoleń na emisję CO₂ są z 25–27.09.2026, lista ofert z ceną dynamiczną z 9.10.2026. Nierozstrzygnięte pozostają m.in. podpis prezydenta pod nową ustawą wiatrakową (projekt UD332) i to, czy PSE zacznie płacić odbiorcom za zwiększanie zużycia, gdy prądu jest za dużo.

    raport 15 · synteza §5

Pełny research

Źródła i metodyka

Każda liczba w filmie ma źródło w syntezie albo w jednym z raportów o numerach 01–26 (te same numery co w przypisach filmu). Raport 28 to późniejsze sprawdzenie rekordu fotowoltaiki z 20 maja 2026. Raporty są tu w całości, jako pliki tekstowe (Markdown), z odnośnikami do źródeł pierwotnych, oceną pewności i opisem obliczeń.

Modele własne i ich ograniczenia

raporty 16, 20, 21, 22

Godzinowy model systemu (optymalizacja liniowa, LP) na 32 latach pogody

Optymalizacja liniowa godzina po godzinie dla Polski przy pełnej elektryfikacji aut i ogrzewania. Pogoda ERA5 z 32 zim (1994/95–2025/26), sterowane ładowanie aut, przesuwanie ciepła, magazyny, rezerwa gazowa lub wodorowa. Wynik: ile potrzeba elektrowni włączanych na żądanie (moc sterowalna) i ile to kosztuje.

OgraniczeniaPolska jako jeden węzeł (bez ograniczeń sieci w kraju), idealna prognoza pogody. Część wariantów przeliczona przy stałym miksie (11 dużych optymalizacji przekroczyło limit czasu). Koszty skorygowane w raportach 20–21. Model nie zawierał kosztów sieci, dodano je w raporcie 23.

raporty 10, 13

Model aut z buforem w baterii

1 i 3 mln aut elektrycznych, godzinowe nadwyżki PL z 2025 roku, obecność aut w domu, w pracy i „u celu” wg badań mobilności. Strategie: co noc do pełna, codziennie, z buforem na weekend. Wynik: ile nadwyżek auta wchłoną i jaka część ich energii pochodzi z nadwyżek.

OgraniczeniaDane o obecności aut z Niemiec i Wielkiej Brytanii. Dostęp do domowego gniazdka (60%) to szacunek. Nadwyżki z jednego roku (2025).

raport 23

Porównanie kosztów: świat A i świat B

Roczny koszt zasobowy prądu, ciepła i jazdy autami osobowymi ok. 2040–2045. Ceny realne 2026, kurs 4,25 zł/€. Siatka: koszt kapitału (WACC) 4/5/8%, paliwa tanie/średnie/drogie, CO₂ 0/80/150 €/t, wrażliwość na pojedyncze założenia (tzw. tornado) i próg opłacalności.

OgraniczeniaStan docelowy bez kosztów przejścia i bez podatków. Stały zestaw elektrowni w świecie B. Podział na sektory przybliżony (koszt wytwarzania dzielony proporcjonalnie do energii). Udziały importu sprzętu szacunkowe.

raporty 25, 26

Walidacja i gaz

Ponowne przeliczenie modelu aut z zapisem każdego kwadransa (ile z ograniczeń produkcji, ile z eksportu po ujemnej cenie), Wielkanoc 13:00 ze stanem baterii, bilans tej godziny. Ile gazu spala rezerwa w każdym z 32 lat pogody, ile dób pracuje i jak wygląda bilans gazu całego kraju.

OgraniczeniaPolska bez importu prądu. Zużycie gazu w przemyśle i rafineriach przyjęte jako 70–100% i 40–100% dzisiejszego. Koszty sposobów na zapas paliwa orientacyjne.

raporty 04, 08, 14, 19

Analizy danych rzeczywistych

Ceny i godziny ujemne (Energy-Charts), doba Wielkanocy i bloki w ruchu (PSE), korelacja temperatury z wiatrem w 36 zimach (ERA5), flauty w Europie i odległość (ERA5), zachody słońca, PVGIS.

OgraniczeniaRóżne rynki i uśrednienia dają różne liczby (np. 311 / 315 / 352 godzin ujemnych w 2025). Wybrane wersje kanoniczne opisuje synteza, §5.

Źródła danych

  • PSEPolskie Sieci Elektroenergetyczne, operator sieci przesyłowej: wyłączenia wiatru i słońca (redukcje), praca dużych bloków (JWCD), zapotrzebowanie, moc paneli.
  • Energy-ChartsFraunhofer ISE: produkcja godzinowa, wymiana z zagranicą, ceny na giełdzie (RDN).
  • ENTSO-E TransparencyDane rynkowe i systemowe europejskich operatorów.
  • ERA5 · Copernicus C3SReanaliza pogody, czyli historyczna pogoda odtworzona z pomiarów: wiatr na 100 m, temperatura. Licencja CC BY 4.0. Zawiera zmodyfikowane informacje Copernicus Climate Change Service.
  • PVGISKomisja Europejska, JRC: produkcja PV dla lokalizacji i orientacji.
  • EmberMiks energetyczny świata i krajów, dane miesięczne i roczne.
  • IEAWorld Energy Outlook i mapy drogowe, historyczne prognozy.
  • IRENAMoc zainstalowana, koszty wytwarzania.
  • BNEFCeny baterii i modułów.
  • EurostatStruktura zużycia energii w Polsce.
  • GUSGospodarstwa domowe, budynki, pojazdy.
  • UREProsumenci, taryfy dynamiczne, taryfy dystrybucyjne.
  • KOBiZEKrajowy Ośrodek Bilansowania i Zarządzania Emisjami: aukcje uprawnień do emisji, emisje polskich instalacji.
  • GAZ-SYSTEM · GSPOperator gazociągów i magazynów gazu: infrastruktura, pojemność magazynów, plan rozwoju.
  • Porównywarka ofert UREOferty z ceną dynamiczną dla gospodarstw domowych (wersja z 2.10.2026).
  • Our World in DataSerie historyczne mocy PV i cen modułów.
  • MiD · NTSMobilität in Deutschland i UK National Travel Survey: gdzie stoją auta.
  • NASA Black MarbleNocne światła Ziemi, tło map w filmie (domena publiczna).
  • Natural EarthGranice i linie brzegowe map (domena publiczna).

Pełne odnośniki do źródeł pierwotnych, z datami dostępu i oceną pewności [W] / [Ś] / [N] / [OBL], są w poszczególnych raportach. Katalog research/data/ ze skryptami i danymi surowymi nie jest publikowany na tej stronie.